wrapper

Wiadomości

poniedziałek, 11 czerwiec 2018 01:58

W rocznicę beatyfikacji, bł. Karolina została patronką kościoła - FILM, HOMILIA, ZDJĘCIA

Napisane przez Ewa Biedroń, multimedia: ks.Marian Kostrzewa
W rocznicę beatyfikacji, bł. Karolina została patronką kościoła - FILM, HOMILIA, ZDJĘCIA fot. ks.Marian Kostrzewa

Bł. Karolina została patronką kościoła, który wybudowano w miejscu, gdzie dokładnie 31 lat temu Jan Paweł II dokonał  Jej beatyfikacji. To na murach powstającej wtedy świątyni stanął papieski ołtarz. Niedzielne uroczystości konsekracji świątyni i nadania jej patrona przypadły w roku 25-lecia parafii.

„To historyczna chwila. Trzy pokolenia budowały kościół i tworzyły tę parafię. To spełnienie naszych marzeń”– mówili na początku przedstawiciele parafian, którzy wręczyli biskupowi Andrzejowi Jeżowi klucz do tego największego kościoła w diecezji tarnowskiej.

Bp Jeż podkreśla, że to rzadki i wyjątkowy przywilej, że patronka danego kościoła i parafii zostaje właśnie w tej parafii wyniesiona do chwały ołtarzy.

 „Nasze miasto ma ten szczególny dar, że na miejscu ołtarza papieskiego wznosi się ta majestatyczna świątynia. Trzydzieści jeden lat temu fundamenty tego budującego się wówczas kościoła stały się papieskim ołtarzem. I na tym ołtarzu, z którego Jan Paweł II ogłosił córkę naszej diecezji Karolinę Kózkównę błogosławioną, wyrósł ten oto kościół, który będzie nosił jej imię” – powiedział biskup.

Biskup tarnowski Andrzej Jeż podsumował, że wizyta Ojca Świętego w Tarnowie wyzwoliła wówczas w ludziach niezwykłą energię i radość, które były jak zwiastun wiosny na tle szarugi tamtych czasów.

„10 czerwca 1987 roku o godz. 9 rozpoczęła się uroczystość beatyfikacyjna Sługi Bożej Karoliny Kózkówny, która oddała życie w obronie swojej godności. Przez ten historyczny fakt beatyfikacji, to miejsce i ta świątynia pozostają w niepowtarzalny sposób związane z osobą bł. Karoliny. Niepowtarzalne jest również samo to miejsce, gdyż jako jedyne było świadkiem ogłoszenia Karoliny błogosławioną. Pierwsza beatyfikacja na ziemi tarnowskiej. Taki też był podstawowy cel wizyty Jana Pawła II w Tarnowie” – przypomniał kaznodzieja.

Bp Jeż mówił także o roli tego kościoła. „Ta świątynia jest także po to, by dać nam odczuć zbawczy wstyd, gdy marnujemy lub niszczymy piękno Bożego życia w nas. A to piękno może objawić się zarówno w młodziutkiej dziewczynie, jak bł. Karolina, jak i w starym cierpiącym człowieku, jak św. Jan Paweł II. Każda pora życia jest dobra, by żyć orędziem błogosławieństw i by wydawać owoce świętości” – dodał bp Jeż.

Mszę św. licznie koncelebrowali kapłani diecezji tarnowskiej a także duchowni - goście z Wrocławia, Gdańska, Lublina, Rzeszowa, Katowic, Krakowa, Kielc i Przemyśla.

„To było w moich dalekosiężnych planach, pragnieniach, żeby na 25-lecie parafii odbyła się konsekracja kościoła. To tego doszła uroczystość nadania imienia kościołowi. W każdy poniedziałek po Mszy wieczornej jest specjalne nabożeństwo ku czci  bł. Karoliny i św. Jana Pawła. Mamy księgę łask. Jest dużo próśb i podziękowań”-  mówi ks. Stanisław Dutka, proboszcz parafii bł. Karoliny w Tarnowie.

Jan Paweł II beatyfikował Karolinę Kózkównę 10 czerwca 1987r. w Tarnowie. Ołtarz powstał wówczas na murach budującego się kościoła.

Karolina Kózkówna urodziła się 2 sierpnia 1898r. w wielodzietnej rodzinie w podtarnowskiej wsi Wał-Ruda. Mimo młodego wieku i braku specjalistycznego wykształcenia prowadziła bardzo aktywne działania na rzecz społeczności lokalnej. Była animatorką i liderką życia religijnego.

Należała do stowarzyszeń religijnych, angażowała się w tworzenie i formowanie nowej wspólnoty parafialnej powstałej z połączenia dwóch miejscowości, gdy została utworzona nowa parafia w Zabawie. Uczyła katechizmu dzieci z wioski, organizowała dla nich zajęcia, przygotowywała do przyjęcia Komunii św. chorych współmieszkańców. Pomagała w prowadzeniu prywatnej biblioteki wujowi Franciszkowi Borzęckiemu, umożliwiała dorosłym dostęp do literatury religijnej.

Wrażliwa na potrzeby chorych i biednych, odwiedzała ich w domach i wspierała w potrzebach. Była przykładem pracowitości i uczciwości oraz poczucia odpowiedzialności za rodzinę. Swoją postawą zdobyła powszechne uznanie i szacunek wśród współmieszkańców, którzy mówili, że jest „pierwszą duszą do nieba”. Zginęła heroicznie, broniąc swej godności i honoru 18 listopada 1914 r., gdy została zaatakowana przez carskiego żołnierza, który w bestialski sposób ją zamordował.

Zapraszamy do zobaczenia filmów oraz galerii zdjęć z tego wydarzenia - kliknij TUTAJ.